Złamanie Smitha, nazywane także „odwrotnym złamaniem Collesa”, to specyficzny uraz dalszego odcinka kości promieniowej, najczęściej powstający przy upadku na zgięty nadgarstek lub bezpośrednie uderzenie w grzbiet dłoni. Mimo że występuje rzadziej niż klasyczne złamanie Collesa, wiąże się z dużym ryzykiem niestabilności, koniecznością leczenia operacyjnego i starannie zaplanowanej rehabilitacji, dlatego wymaga od lekarza dokładnej diagnostyki obrazowej oraz precyzyjnie dobranej metody stabilizacji.
Urazy w obrębie kończyny górnej należą do jednych z najczęstszych przyczyn wizyt na szpitalnych oddziałach ratunkowych, a uszkodzenia dystalnego odcinka kości promieniowej stanowią znaczący odsetek tych przypadków. Wśród nich szczególną uwagę należy poświęcić specyficznemu typowi urazu, jakim jest złamanie Smitha. Choć występuje ono rzadziej niż inne typy złamań w tej okolicy, jego specyfika, mechanizm powstawania oraz potencjalne konsekwencje dla funkcji ręki wymagają od nas, jako specjalistów, szczególnej czujności oraz wdrożenia precyzyjnego planu działania. W niniejszym artykule przyjrzymy się dokładnie anatomii tego urazu, procesowi diagnostycznemu oraz ścieżkom terapeutycznym, które mają na celu przywrócenie pacjentowi pełnej sprawności.
Mechanizm urazu i specyfika anatomiczna
Złamanie typu Smitha, często nazywane w literaturze medycznej „odwróconym złamaniem Collesa”, dotyczy nasady dalszej kości promieniowej z charakterystycznym przemieszczeniem odłamu obwodowego w kierunku dłoniowym. Do przerwania ciągłości kości dochodzi zazwyczaj w mechanizmie zgięciowym. Oznacza to, że siła urazowa działa na grzbietową powierzchnię nadgarstka, co jest sytuacją odwrotną do większości typowych upadków. Zrozumienie tego mechanizmu jest kluczowe, ponieważ determinuje on nie tylko obraz kliniczny, jaki prezentuje pacjent, ale również strategię leczenia złamania. Wczesne rozpoznanie oraz prawidłowa klasyfikacja urazu są fundamentem, na którym budujemy rokowanie co do powrotu do pełnej ruchomości i siły chwytu.
Złamanie Smitha a złamanie Collesa – kluczowe różnice
Aby w pełni zrozumieć specyfikę tego urazu, warto odnieść się do jego „lustrzanego odbicia”, jakim jest złamanie Collesa. Jest to najczęstszy typ złamania nasady dalszej kości promieniowej, do którego dochodzi zazwyczaj w wyniku upadku na wyprostowaną rękę. W przypadku złamania Collesa odłam kostny przemieszcza się w stronę grzbietową, tworząc deformację typu „widelec”. Natomiast w złamaniu Smitha, upadek następuje na zgięty nadgarstek lub uderzenie trafia w grzbietową część dłoni, co powoduje przemieszczenie dłoniowe fragmentu kostnego. Ta subtelna różnica w mechanizmie ma kolosalne znaczenie dla stabilności złamania i wyboru metody stabilizacji, ponieważ siły działające na odłamy są wektorem skierowanym przeciwnie do sił mięśniowych zginaczy, co często utrudnia utrzymanie repozycji metodami zachowawczymi.

Objawy kliniczne: Jak rozpoznać złamanie typu Smitha?
Objawy kliniczne towarzyszące temu urazowi są zazwyczaj gwałtowne i trudne do przeoczenia. Pacjent zgłaszający się do gabinetu uskarża się na silny ból oraz ograniczenie ruchomości w stawie. Charakterystyczna jest widoczna deformacja nadgarstka, która w literaturze bywa porównywana do kształtu szpadla ogrodniczego. W okolicy urazu błyskawicznie pojawia się obrzęk oraz zasinienie, będące wynikiem uszkodzenia tkanek miękkich i naczyń krwionośnych. Dolegliwości bólowe nasilają się przy jakiejkolwiek próbie ruchu palcami czy nadgarstkiem. Należy pamiętać, że każdy uraz tego typu wiąże się z ryzykiem ucisku na nerw pośrodkowy, co może dawać objawy neurologiczne takie jak drętwienie czy mrowienie palców, wymagające natychmiastowej interwencji chirurgicznej w celu dekompresji.
Diagnostyka obrazowa w urazach nadgarstka
Podstawą diagnostyki jest oczywiście badanie kliniczne poparte diagnostyką obrazową. Standardowe zdjęcia rentgenowskie (RTG) w projekcji przednio-tylnej i bocznej są zazwyczaj wystarczające do postawienia wstępnej diagnozy i oceny stopnia przemieszczenia. Jednakże w przypadku złamań wieloodłamowych, podejrzenia złamania wewnątrzstawowego lub konieczności precyzyjnego zaplanowania zabiegu operacyjnego, może okazać się, że lekarz zleci badanie TK. Badanie to, czyli tomografia komputerowa pozwala na trójwymiarowe zobrazowanie kości, co jest nieocenione przy ocenie wielkości i położenia poszczególnych odłamów kostnych oraz stopnia zniszczenia powierzchni stawowej. Precyzyjna diagnostyka obrazowa pozwala również wykluczyć towarzyszące uszkodzenia, takie jak złamanie kości łódeczkowatej czy zerwania więzadeł, które mogłyby prowadzić do późniejszej niestabilności nadgarstka.
Metody leczenia: Od gipsu po zabieg operacyjny
Decyzja o sposobie leczenia zależy od wielu czynników, w tym od stopnia przemieszczenia, stabilności złamania, a także ogólnego stanu zdrowia pacjenta i jego oczekiwań funkcjonalnych. W przypadku złamań stabilnych, bez przemieszczenia lub z niewielkim przemieszczeniem, które udaje się nastawić, możliwe jest leczenie zachowawcze za pomocą gipsu. Unieruchomienie zakłada się zazwyczaj w pozycji supinacji (odwrócenia) przedramienia i lekkim zgięciu grzbietowym, co ma przeciwdziałać siłom zginaczy, mogącym wtórnie przemieścić odłamy. Niestety, złamania typu Smitha z natury bywają niestabilne i nierzadko dochodzi do utraty repozycji w gipsie, dlatego pacjenci leczeni tą metodą wymagają częstych kontroli radiologicznych w pierwszych tygodniach od urazu.
Chirurgia ręki – nowoczesne standardy stabilizacji
W przypadku złamania Smitha z istotnym przemieszczeniem, złamań niestabilnych lub wewnątrzstawowych, najczęściej wymagane jest leczenie operacyjne. W dłoni jest to chirurgia ręki, do której zadań należy zespolenie kości. Najczęściej stosowaną metodą jest otwarta repozycja i stabilizacja wewnętrzna (ORIF) z użyciem płytki dłoniowej blokowanej. Umieszczenie implantu od strony dłoniowej jest biomechanicznie korzystne, ponieważ płyta działa jak rusztowanie podpierające zapadające się odłamy i przeciwdziała siłom ścinającym. Zabieg przeprowadzany przez lekarza operującego pozwala na idealne odtworzenie anatomii stawie nadgarstka, co jest kluczowe dla uniknięcia wczesnych zmian zwyrodnieniowych. Stabilne zespolenie pozwala również na rezygnację z długotrwałego unieruchomienia gipsowego na rzecz wczesnej rehabilitacji.

Czynniki wpływające na wybór terapii i rokowanie
Poza samym zespoleniem mechanicznym, w procesie decyzyjnym istotne są czynniki biologiczne. U starszych pacjentów, u których często diagnozuje się złamania osteoporotyczne, jakość tkanki kostnej może stanowić wyzwanie dla stabilnego osadzenia śrub. W takich przypadkach metody operacyjne mogą być wspomagane dodatkowymi procedurami, takimi jak przeszczepy kostne w celu wypełnienia ubytków czy zastosowanie cementu kostnego. Z kolei u osób młodych, u których uraz nastąpił w wyniku działania dużej energii, należy zwrócić szczególną uwagę na stan tkanek miękkich i ryzyko wystąpienia zespołu ciasnoty przedziałów powięziowych. Odpowiednie leczenie w tej fazie ma na celu nie tylko uzyskanie zrostu kostnego, ale przede wszystkim minimalizację ryzyka powikłań.
Rehabilitacja i powrót do pełnej sprawności
Kluczowym elementem powrotu do zdrowia, niezależnie od wybranej metody leczenia, jest rehabilitacja. Proces usprawniania powinien rozpocząć się tak szybko, jak to możliwe. W przypadku stabilnego zespolenia płytką, ruchy czynno bierne można wprowadzać już w pierwszych dobach po zabiegu. Celem nadrzędnym jest zapobieganie zrostom ścięgien i sztywności torebki stawowej. Fizjoterapia obejmuje ćwiczenia zakresu ruchu, terapię manualną blizny oraz zabiegi fizykalne, takie jak pole magnetyczne, które może przyspieszać proces kościotworzenia. Stopniowo, po uzyskaniu radiologicznych cech zrostu, wprowadza się ćwiczenia oporowe mające na celu odbudowę siły mięśniowej. Należy pamiętać, że leczenie złamania nie kończy się na zdjęciu gipsu czy wygojeniu rany pooperacyjnej – to długotrwały proces adaptacji ręki do obciążeń dnia codziennego.
Potencjalne powikłania: Ból, brak zrostu i sztywność
Nie można pominąć tematu ewentualnych powikłań, które mogą wystąpić w przebiegu urazu lub leczenia. Do najpoważniejszych należy brak zrostu kostnego (staw rzekomy) lub zrost w nieprawidłowym ustawieniu, co trwale upośledza mechanikę nadgarstka i prowadzi do przewlekłego bólu. Niewłaściwie leczone złamanie może skutkować ograniczoną ruchomością nadgarstka, szczególnie w zakresie supinacji i zgięcia grzbietowego. W przypadku wystąpienia objawów uciskowych na nerw pośrodkowy, pacjent może borykać się z zespołem cieśni kanału nadgarstka. Ponadto, uszkodzenie powierzchni stawowej predysponuje do szybszego rozwoju choroby zwyrodnieniowej. Dlatego tak ważna jest kontrola radiologiczna i stały kontakt z lekarzem prowadzącym, aby w porę wychwycić nieprawidłowości.

Profilaktyka wtórna i znaczenie ogólnego stanu zdrowia
Warto również zwrócić uwagę na rolę profilaktyki wtórnej. Ponieważ wiele z tych urazów to złamania niskoenergetyczne u osób starszych, ich wystąpienie powinno być sygnałem do diagnostyki w kierunku osteoporozy. Dalszego końca kości promieniowej nie należy traktować w izolacji, ale jako element całego układu ruchu. Analiza wcześniejszych urazów nadgarstka oraz ocena stanu funkcjonalnego pacjenta pozwalają na holistyczne podejście do leczenia. Edukacja pacjenta w zakresie prewencji upadków oraz wzmacnianie kośćca poprzez odpowiednią dietę i suplementację są nieodłącznym elementem opieki medycznej, mającym na celu zapobieganie kolejnym incydentom.
Podsumowanie
Podsumowując, złamanie Smitha to poważny uraz okolicy nadgarstka, który wymaga specjalistycznego podejścia. Od momentu diagnozy, przez wybór metody leczenia – czy to zachowawczego, czy leczenia operacyjnego – aż po intensywną rehabilitację, każdy etap ma kluczowe znaczenie dla końcowego wyniku leczenia. Dzięki nowoczesnym metodom, takim jak stabilizacja płytką oraz zaawansowana diagnostyka obrazowa, jesteśmy w stanie zaoferować pacjentom szansę na powrót do pełnej sprawności i życia bez przewlekłym bólem. Kluczem do sukcesu jest jednak ścisła współpraca na linii pacjent-lekarz-fizjoterapeuta oraz świadomość, że naprawa uszkodzonej kości to dopiero początek drogi do odzyskania funkcji ręki.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czym różni się złamanie Smitha od złamania Collesa?
Główna różnica polega na mechanizmie urazu i kierunku przemieszczenia odłamów. Złamanie Collesa powstaje zazwyczaj przy upadku na wyprostowaną rękę, a odłam przemieszcza się w stronę grzbietową. Złamanie Smitha (nazywane odwrotnym Collesem) następuje przy upadku na zgiętą dłoń, co powoduje przemieszczenie odłamu w stronę dłoniową. To rozróżnienie jest kluczowe dla wyboru metody nastawienia i stabilizacji.
Czy każde złamanie typu Smitha wymaga operacji?
Nie każde, ale większość złamań tego typu jest niestabilna i kwalifikuje się do leczenia operacyjnego. Jeśli złamanie jest bez przemieszczenia, można próbować leczenia zachowawczego w gipsie, jednak ryzyko wtórnego przemieszczenia jest wysokie. Operacja (najczęściej zespolenie płytką) pozwala na precyzyjne odtworzenie powierzchni stawowej i szybsze rozpoczęcie rehabilitacji, co minimalizuje ryzyko sztywności nadgarstka.
Jak długo trwa powrót do pełnej sprawności po złamaniu Smitha?
Proces zrostu kostnego trwa zazwyczaj od 6 do 8 tygodni, ale pełny powrót do funkcji ręki zajmuje znacznie więcej czasu. Intensywna rehabilitacja trwa zwykle od 3 do 6 miesięcy. Wiele zależy od stopnia skomplikowania złamania, wieku pacjenta oraz zaangażowania w ćwiczenia. Ostateczna przebudowa kości i adaptacja tkanek miękkich może trwać nawet do roku od urazu.
Źródła:
https://twoja-rehabilitacja.pl/blog/na-czym-polega-terapia-manualna/






